Inflacja w Polsce i na świecie w 2022 jest bardzo wysoka, stąd wiele osób i inwestorów zastanawia się nad dywersyfikacją swojego portfela inwestycyjnego. Jedną z takich opcji jest kupowanie kryptowalut, ale także różne formy trzymania lokat w kryptowalutach – czy to Bitcoin, Ethereum czy USD-T.
Na czym polega lokata w kryptowalutach?
Wiele z istniejących giełd kryptowalutowych, np. najbardziej znana Binance oferuje tak zwany staking. Staking to laternatywna forma “wydobywania” kryptowaluty do kopania ich z użyciem kart graficznych. W przypadku stakingu użytkownicy przenoszą swoje wirtualne monety na specjalny portfel i uzyskują z nich jakiś procent zysku z wydobycia. Dla przykładu kryptowaluta Ethereum zamierza przejść w 2022 roku z proof of work na proof of stake i mając 32 ETH możemy je stakować za pewien procent. W przypadku mniejszych kwot musimy skorzystać z kolektywnego stakingu za pośrednictwem np. Binance czy innych giełd.
Binance w 2022 roku w swojej ofercie teoretycznie “bezpiecznych” inwestycji podobnych do lokat oferuje:
- Savings – forma pożyczania kryptowalut za procent, np. dla USDT (Tether) jest to 10% APY, dla BTC 5%
- ETH 2.0 Staking – stakowanie Ethereum za nieprzewidziany jeszcze procent
- Locked Staking – stakowanie różnych kryptowalut na określony czas
Również inne podmioty oferują zbliżone oferty dla najpopularniejszych kryptowalut:
- Nexo – do 12% na “lokacie” BTC, ETH, USDT
- BlockFi – do 12% w kryptowalutach
- Celsius – do 9% na USDC, BTC, ETH
Wiele z tych serwisów proponuje również bardzo wysokie APY (roczny procentowy zwrot z inwestycji) na poziomie kilkudziesięciu procent dla mniej znanych kryptowalut czy tokentów – warto tutaj pamiętać, że ich wartość względem tradycyjnych walut może w każdej chwili gwałtownie spaść, więc jest to inwestycja o wysokim ryzyku utraty środków.
Lokaty bankowe vs lokaty w kryptowalutach
Lokaty bankowe w Polsce lub konta oszczędnościowe oferują w 2022 roku zwrot z inwestycji na poziomie 1-3%, a lokaty w kryptowalutach to 5-10%. Oczywiście ryzyko związane z inwestycją w kryptowaluty jest cały czas znaczne, nawet jeśli rozważamy inwestycję w tak zwane stablecoiny – czyli USDT czy USDC, których kurs jest związany “na stałe” z wartością dolara amerykańskiego. Jednak warto traktować tego typu inwestycje jako sposób na dywersyfikację swojego portfela inwestycyjnego, a nie inwestować dużego procenta swoich oszczędności. Ten artykuł nie jest poradą inwestycyjną, a jedynie przybliża dostępne możliwości.








